• kutno1
  • Sławek2

  marqs AKmedia viper 

WYSZUKAJ OGŁOSZENIE

  • DEKRA.png

zwolen

  • BANER-G24-2.jpg
  • SoftNet2.png
  • BANER-G24-1.jpg
sobota, 22 czerwca 2019 12:02

Ksiądz Kanonik Eugeniusz Klonowski

Duszpasterz Parafii Lucień

Nauczyciel

Kapelan Strażaków

Kapelan Cierpiących i Chorych w Szpitalu Kruku

Śmierć stanowi naturalne zakończenie doczesnego życia.

Ksiądz Kanonik odszedł, bo takie jest prawo przemijania. Jednak trudno jest nam pogodzić się z tak nagłym przerwaniem czynnego funkcjonowania, a w efekcie ciężką chorobą i śmiercią naszego Proboszcza, Kapelana i Przyjaciela – który był zawsze uśmiechnięty, w dobrym humorze, pełen pomysłów i woli ich realizacji.

Ks. Eugeniusz od chwili przybycia do Lucienia związał się czynnie i emocjonalnie z miejscową OSP, a także z Komendą Zawodowej Straży Pożarnej.

Współuczestniczył w organizowaniu uroczystości kościelnych i okolicznościowych z udziałem strażaków.

Wspólnie z Księdzem Eugeniuszem rozpoczynaliśmy budowę – On Kościoła, a Ja strażnicy Zawodowej Straży Pożarnej.

Księże Eugeniuszu – co to były za lata 80. i 90., gdy realizowaliśmy nasze inwestycje wymieniając się wzajemnie doświadczeniami i spostrzeżeniami, np. gdzie załatwić cement, stal – Ciebie w Seminarium, a mnie w szkole strażackiej tego nie uczyli ale jakoś dawaliśmy radę – Ksiądz miał cement, a Zawodowa Straż dźwig i wywrotki.

W 1989 roku na prośbę strażaków ochotników i zawodowych, Biskup Płocki powołał ks. Eugeniusza na funkcję miejsko-gminnego, a później powiatowego Kapelana Strażaków.

Jako kapłan i wieloletni działacz strażacki miał szczególny dar zjednywania sobie ludzi, umacniania więzi emocjonalnej strażaków. Był bezpośredni w kontaktach, do każdego potrafił skierować słowa, które jednoczyły, a jednocześnie zagrzewały do aktywnej społecznej działalności w myśl motta BOGU NA CHWAŁĘ LUDZIOM NA POŻYTEK. Za bezinteresowną posługę, pracę, udział w akcjach został odznaczony Brązowym, Srebrnym i Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.

Ufał ludziom, szanował ich, dawał tego nieustanne dowody, zawsze gotów do służenia radą i pomocą.

Szlachetną jego postać we wdzięcznej pamięci zachowają Parafianie, strażacy z Lucienia oraz naszego powiatu Gostynińskiego.

Dziś domyka się ostatnia karta księgi życia śp. księdza Kanonika – naszego współbrata, proboszcza i kapelana.

Smutek jaki dziś odczuwamy wskazuje, że dla wszystkich był kimś niepowtarzalnym i wyjątkowym.

Kiedy patrzymy wstecz na ponad 45 lat kapłaństwa, posługi pośród nas, dostrzegamy jaką wielką wartość mają słowa „Żyj tak, aby ślady Twoich stóp przetrwały Ciebie”.

Ślady twojej pracy i jej efekty pozostaną.

Oby powiedzenie "Kto Kościół postawi Ten się zbawi" spełniło się.

Jestem dumny i wielce zaszczycony, że mogłem być Twoim kolegą przez wiele lat i realizować nasze wspólne cele i zadania – Ty duszpasterskie, a ja strażackie.

Ty wywiązałeś się z tego znakomicie.

Odszedł kapłan – dla wielu kontrowersyjny ale prawdomówny, szczery ale także niepokorny.

Karol Podleśny

Czytany 1020 razy

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Więcej w tej kategorii: « Hołd dla kanonika Wakacyjne marzenia »

Dodaj komentarz

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Pogoda Gostynin z serwisu
doktor
facebook_page_plugin
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
Ok